Dziedziczenie ustawowe – kto dziedziczy po kim?

przez | 27 grudnia, 2025

Spis treści

Podstawy dziedziczenia ustawowego

Dziedziczenie ustawowe to sposób przekazywania majątku po śmierci osoby, która nie zostawiła testamentu albo testament okazał się nieważny lub nie obejmuje całego majątku. Wtedy wkracza kodeks cywilny i dokładnie wskazuje, kto dziedziczy po kim oraz w jakich częściach. Kolejność spadkobierców nie jest przypadkowa – ustawodawca przyjął, że najpierw dziedziczy najbliższa rodzina, a dalsza dopiero wtedy, gdy brakuje bliższych krewnych.

W praktyce wiele osób zaskakuje, że dziedziczenie ustawowe może wyglądać inaczej, niż ich wyobrażenia. Często myli się np. prawa małżonka, sytuację dzieci z różnych związków czy udział rodziców i rodzeństwa. Dlatego warto znać podstawowe zasady, aby świadomie planować sprawy spadkowe i uniknąć konfliktów. Znajomość reguł ustawowych pomaga też szybciej podjąć decyzje po śmierci bliskiej osoby.

Kolejność dziedziczenia – kręgi spadkobierców

Polskie prawo dzieli spadkobierców ustawowych na kilka „kręgów”. Do dziedziczenia dochodzą po kolei, dopiero gdy poprzedni krąg w ogóle nie istnieje lub wszyscy zostali wyłączeni. W pierwszej kolejności dziedziczą małżonek i dzieci spadkodawcy. Jeżeli ich nie ma, do dziedziczenia wchodzą rodzice, rodzeństwo i zstępni rodzeństwa. Dalsze kręgi obejmują dziadków, ich zstępnych, a na końcu pasierbów, gminę lub Skarb Państwa.

Warto podkreślić, że partner życiowy niebędący małżonkiem, nawet po wieloletnim związku, nie należy do żadnego ustawowego kręgu. Wyjątkiem są sytuacje, gdy taki partner jest jednocześnie spadkobiercą testamentowym lub posiada wspólny majątek w innej formie (np. spółka). Ustawowa kolejność nie może być dowolnie zmieniana, jeśli nie sporządzono ważnego testamentu.

Tablica porównawcza kręgów spadkobierców

Krąg Kto dziedziczy Warunek dziedziczenia Uwaga
I Małżonek, dzieci Dziedziczą zawsze w pierwszej kolejności Wnuki wchodzą w miejsce zmarłego dziecka
II Rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa Gdy brak dzieci i wnuków Małżonek nadal uczestniczy, jeśli żyje
III Dziadkowie i ich zstępni Gdy brak osób z I i II kręgu Możliwe dziedziczenie przez ciotki i wujków
IV Pasierbowie, gmina, Skarb Państwa Przy całkowitym braku innych krewnych Pasierbowie tylko bez własnych rodziców

Dziedziczenie przez małżonka i dzieci

Najczęstsza sytuacja to dziedziczenie po zmarłym, który pozostawił małżonka i dzieci. Małżonek nie może być pominięty, o ile nie było rozwodu ani separacji orzeczonej przez sąd. Małżonek i dzieci dziedziczą w częściach równych, z tym że udział małżonka nie może być mniejszy niż jedna czwarta całego spadku. Gdy jest troje lub więcej dzieci, małżonek i tak zachowuje minimalny udział.

Przykład: zmarły pozostawił żonę i dwoje dzieci. Spadek dzielony jest po równo: każde z nich dziedziczy po jednej trzeciej. Jeśli dzieci jest czworo, matematycznie każdy udział wynosiłby jedną piątą, ale przepisy wymagają, aby małżonek otrzymał co najmniej jedną czwartą, a pozostała część dzieli się między dzieci. Dzieci z różnych związków są traktowane tak samo – każde ma taki sam udział ustawowy.

Wnuki w miejsce zmarłego dziecka

Jeżeli któreś z dzieci spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, jego udział przechodzi na zstępnych, czyli przede wszystkim wnuki. Działa tu tzw. dziedziczenie według szczepów: wnuki dzielą między siebie udział, który przypadałby ich zmarłemu rodzicowi. Dzięki temu zachowana jest równowaga między poszczególnymi gałęziami rodziny i nie „przerzuca się” majątku na innych spadkobierców kosztem linii po zmarłym dziecku.

Przykład: zmarły miał troje dzieci, ale jedno zmarło wcześniej i pozostawiło dwoje własnych dzieci. Wtedy dwójka żyjących dzieci dziedziczy po jednej trzeciej, natomiast wnuki po zmarłym dziecku dzielą pozostałą jedną trzecią między siebie po równo. Każde wnuczę ma więc jedną szóstą udziału w spadku. Ten mechanizm pojawia się również przy dziedziczeniu po dalszych krewnych, np. rodzeństwie.

Małżonek a wspólność majątkowa

Wiele nieporozumień budzi związek między wspólnością majątkową małżeńską a dziedziczeniem. Najpierw ustala się, jaka część majątku była wspólna, a jaka stanowiła majątek osobisty zmarłego. Małżonek z zasady zachowuje połowę majątku wspólnego, a dopiero druga połowa wchodzi do spadku i podlega podziałowi. Odrębnie dziedziczy się składniki stanowiące własność wyłącznie zmarłego, np. nieruchomości sprzed ślubu.

Oznacza to, że udział małżonka w praktyce bywa wyższy, niż wynikałoby to z samej ustawy o dziedziczeniu. Z punktu widzenia planowania spadkowego warto pamiętać, że rozszerzenie lub ograniczenie wspólności majątkowej wpływa na późniejszy podział po śmierci jednego z małżonków. Pozwala to czasem zminimalizować ryzyko sporów między wdową lub wdowcem a dorosłymi dziećmi z poprzedniego związku.

Wnuki, rodzice, rodzeństwo i dalsza rodzina

Jeżeli zmarły nie pozostawił żadnych zstępnych, a więc nie ma dzieci, wnuków ani prawnuków, dochodzi do dziedziczenia przez kolejny krąg. Wtedy w grę wchodzą rodzice, rodzeństwo i ich zstępni. Wciąż może występować małżonek, który dziedziczy razem z nimi. Taki scenariusz jest typowy np. przy bezdzietnych małżeństwach, gdy jedno z małżonków umiera, a drugie pozostaje przy życiu.

Gdy spadkodawca był żonaty lub żonaty i bezdzietny, spadek dzieli się między małżonka i rodziców. Małżonek otrzymuje połowę spadku, a każde z rodziców po jednej czwartej. Jeśli jedno z rodziców nie żyje, jego ćwiartka przechodzi na rodzeństwo zmarłego lub ich zstępnych, a gdy ich nie ma – na drugiego rodzica. W ten sposób prawo stara się utrzymać majątek w najbliższej rodzinie pochodzenia.

Rodzeństwo, siostrzeńcy i bratankowie

Rodzeństwo spadkodawcy dziedziczy ustawowo dopiero wtedy, gdy nie ma jego zstępnych, ale rodzice żyją lub żył przynajmniej jeden z nich. Rodzeństwo otrzymuje udział po zmarłym rodzicu, który należy się ich linii rodzinnej. Jeżeli brat lub siostra nie dożyli spadku, ich udział przypada na ich dzieci, czyli siostrzeńców i bratanków spadkodawcy. W praktyce krąg spadkobierców może być więc szeroki.

Przykład: spadkodawca był kawalerem, nie miał dzieci ani rodziców, ale pozostawił dwoje rodzeństwa oraz dwoje dzieci po trzecim, już zmarłym bracie. W takim wypadku spadek dzieli się na trzy równe części, przypadające poszczególnym „gałęziom” rodziny. Dwoje żyjących braci dziedziczy po jednej trzeciej, natomiast dwoje bratanków dzieli między siebie ostatnią trzecią, po jednej szóstej udziału.

Dziadkowie, wujostwo i pasierbowie

Jeśli zmarły nie ma małżonka, zstępnych, rodziców, rodzeństwa ani ich zstępnych, do dziedziczenia dochodzą dziadkowie. Każdy z żyjących dziadków otrzymuje równą część, a jeśli któryś nie żyje, jego udział przypada na jego zstępnych – najczęściej ciotki i wujków spadkodawcy. To rzadziej spotykane konfiguracje, ale pojawiają się przy osobach samotnych, bez dzieci i rodzeństwa.

Szczególną grupą są pasierbowie. Mogą oni dziedziczyć ustawowo po ojczymie lub macosze tylko wtedy, gdy zmarł małżonek, który był ich rodzicem, oraz brak jest innych spadkobierców ustawowych. Nie jest to więc pełne zrównanie z dziećmi, ale pewna forma ochrony więzi rodzinnych. Jeżeli wciąż żyje biologiczny rodzic pasierba, w pierwszej kolejności dziedziczy on, a nie pasierb po ojczymie czy macosze.

Przykłady dziedziczenia ustawowego

Aby lepiej zobrazować, kto dziedziczy po kim, warto przejść przez kilka typowych scenariuszy. Załóżmy prosty majątek w wysokości 300 000 zł. W pierwszej sytuacji zmarły pozostawia żonę i dwoje dzieci. Udziały ustawowe wynoszą po jednej trzeciej dla każdego. Oznacza to, że żona otrzyma 100 000 zł, a każde z dzieci również po 100 000 zł. Jeżeli w rodzinie panowała wspólność majątkowa, żona może mieć dodatkowo połowę majątku wspólnego poza udziałem spadkowym.

Drugi przykład: zmarły był żonaty, bezdzietny, jego rodzice żyją. W takim układzie żona otrzymuje połowę spadku, czyli 150 000 zł, a każde z rodziców po 75 000 zł. Gdyby ojciec nie żył, jego część dzieli rodzeństwo spadkodawcy. Załóżmy, że jest jedna siostra, wtedy dostanie całe 75 000 zł. Taki układ bywa zaskoczeniem dla wdowy lub wdowca, którzy często zakładają, że całość spadku przypadnie im automatycznie.

Trzeci przykład: zmarła samotna osoba bez dzieci, rodziców i rodzeństwa, ale z żyjącą jedną ciotką i jednym wujem. Dziedziczą oni w równych częściach po dziadkach, od których pochodzą. Jeżeli żyje tylko jeden dziadek, to on otrzyma cały spadek. Jeśli wszyscy dziadkowie nie żyją, ich udziały dzielą się między potomków. Gdyby okazało się, że brak jakiejkolwiek rodziny w linii wstępnej i bocznej, wówczas do dziedziczenia przystępuje Skarb Państwa lub gmina.

Kiedy dziedziczy Skarb Państwa lub gmina?

Do dziedziczenia przez Skarb Państwa lub gminę dochodzi dopiero w sytuacji skrajnej, gdy nie ma żadnych krewnych uprawnionych do spadku ani małżonka. Jest to tzw. dziedziczenie przez państwo jako spadkobiercę ostatniego kręgu. Gmina dziedziczy, gdy ostatnim miejscem zamieszkania zmarłego była jej miejscowość, a gdy nie da się go ustalić, spadek przypada Skarbowi Państwa. Dla państwa jest to spadek z ustawy, ale bez prawa do odrzucenia.

W praktyce takie sytuacje nie są częste, ale pokazują, jak ważna jest identyfikacja krewnych. Czasem dopiero w postępowaniu sądowym okazuje się, że istnieją dalecy kuzyni, o których rodzina nie wiedziała. Z punktu widzenia osoby planującej swój spadek warto zastanowić się, czy akceptuje, by ewentualny brak bliskich oznaczał przejęcie majątku przez gminę lub państwo, czy jednak lepiej wcześniej sporządzić testament.

Odrzucenie spadku i niegodność dziedziczenia

Spadkobierca ustawowy nie musi przyjmować spadku. Może go przyjąć wprost, z dobrodziejstwem inwentarza albo odrzucić w całości. Odrzucenie spadku powoduje, że traktuje się taką osobę, jakby nie dożyła otwarcia spadku. W jej miejsce wchodzą wtedy jej zstępni, czyli np. dzieci lub wnuki. Termin na złożenie oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku wynosi co do zasady sześć miesięcy od dnia, gdy dowiedzieliśmy się o tytule powołania.

Inny mechanizm to uznanie za niegodnego dziedziczenia. Dotyczy to sytuacji wyjątkowych, np. gdy spadkobierca dopuścił się ciężkiego przestępstwa wobec spadkodawcy, podstępem wpływał na jego testament lub go niszczył. Niegodność stwierdza sąd i jej skutki są podobne do odrzucenia spadku – osoba niegodna jest traktowana jak zmarła wcześniej. Dzięki temu majątek nie trafia do osoby, która rażąco naruszyła obowiązki wobec spadkodawcy.

Dziedziczenie ustawowe a testament

Dziedziczenie ustawowe działa wtedy, gdy nie ma ważnego testamentu albo nie obejmuje on całego majątku. Testament pozwala ukształtować krąg spadkobierców inaczej niż wynika to z ustawy: można powołać do spadku osoby niespokrewnione, organizacje czy partnera życiowego. Ustawowa kolejność wciąż ma znaczenie przy ocenie, komu należy się zachowek, czyli minimalna ochrona dla najbliższej rodziny pominiętej w testamencie.

Nie można jednak testamentem pozbawić całkowicie dzieci czy małżonka bez powodu. Nawet gdy cały majątek został zapisany innej osobie, uprawnieni do zachowku mogą domagać się odpowiedniej kwoty pieniężnej. Dziedziczenie ustawowe pozostaje więc punktem odniesienia – określa, jakie udziały przysługiwałyby spadkobiercom, gdyby testamentu nie było. To na tej podstawie wylicza się wysokość zachowku i ocenia, czy doszło do pokrzywdzenia ustawowych spadkobierców.

Najważniejsze różnice między dziedziczeniem ustawowym a testamentowym

  • Przy dziedziczeniu ustawowym krąg spadkobierców wynika z przepisów, przy testamentowym – z woli zmarłego.
  • Testament pozwala powołać do spadku osoby spoza rodziny, ustawa – tylko wskazanych krewnych i małżonka.
  • Ustawa określa sztywne udziały, testament daje swobodę ich dowolnego ustalenia, z uwzględnieniem zachowku.
  • Dziedziczenie ustawowe ma zastosowanie w braku testamentu lub w zakresie nieobjętym rozrządzeniem testamentowym.

Praktyczne wskazówki dla spadkobierców

Po śmierci bliskiej osoby warto działać spokojnie, ale świadomie. Najpierw należy ustalić, czy istnieje testament, np. u notariusza, w domu lub w Notarialnym Rejestrze Testamentów. Jeśli go nie ma, zakłada się dziedziczenie ustawowe. Kolejnym krokiem jest ustalenie wszystkich potencjalnych spadkobierców i podstawy ich powołania. Gdy sytuacja jest skomplikowana, lepiej od razu skonsultować się z prawnikiem albo notariuszem.

Ważne jest też szybkie rozważenie, czy przyjąć spadek. Jeśli istnieje ryzyko długów, warto skłaniać się ku przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza, które ogranicza odpowiedzialność za zobowiązania. Odrzucenie spadku wymaga rozważenia konsekwencji dla własnych dzieci – po naszym odrzuceniu one automatycznie wchodzą do dziedziczenia i również muszą podjąć decyzję. Brak reakcji w terminie może oznaczać przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza z mocy prawa.

Co warto zrobić, gdy spodziewasz się dziedziczenia ustawowego?

  • Zbierz dokumenty potwierdzające pokrewieństwo: akty urodzenia, małżeństwa, zgonu.
  • Sprawdź, czy zmarły nie zostawił testamentu, także u notariusza.
  • Ustal skład majątku i potencjalne długi – poproś o zaświadczenia z banków i urzędów.
  • Skonsultuj się z profesjonalistą, jeśli w rodzinie są wcześniejsze rozwody, dzieci z różnych związków lub spory.
  • Rozważ w terminie formę przyjęcia lub odrzucenia spadku, biorąc pod uwagę sytuację finansową spadku.

Podsumowanie

Dziedziczenie ustawowe precyzyjnie określa, kto dziedziczy po kim, gdy brak testamentu albo nie obejmuje on całości majątku. W pierwszej kolejności dziedziczą małżonek i dzieci, następnie rodzice, rodzeństwo i ich zstępni, dalej dziadkowie, wujostwo, kuzyni, a w ostateczności pasierbowie, gmina lub Skarb Państwa. Zrozumienie tej kolejności i zasad podziału udziałów pozwala uniknąć zaskoczeń i lepiej zaplanować przyszłość rodziny.

Znajomość podstawowych reguł ułatwia także podejmowanie decyzji po śmierci bliskiej osoby: czy przyjąć spadek, jak rozwiązać spory między krewnymi i czy warto samemu sporządzić testament. Prawo spadkowe nie musi być tajemnicą – przy odrobinie wiedzy można świadomie zadbać o to, aby majątek trafił we właściwe ręce i nie stał się źródłem wieloletnich konfliktów rodzinnych.